Pałac Rudolfa Kellera

Gdańska 49/53
Stan obiektu: 
Alarmujący
Właściciel: 
Mapka - lokalizacja: 
Najbliższe: 
Data powstania: 
1890
Styl architektoniczny: 
Opis i Historia: 

Luksusowa willa wzniesiona została według projektu Hilarego Majewskiego, na zlecenie Rudolfa Kellera. Był to imigrant z terenów pruskich, który początkowo, w roku 1882, wzniósł na tej parceli zabudowania fabryki wstążek, tasiemek i koronek. W 1907 roku, wraz z przylegającą fabryką, pałac został sprzedany Emilowi Eisertowi, a od 1922 do wybuchu wojny był własnością „Spółki Akcyjnej Emila Eiserta i Braci Schweikertów”.

Budynek został zbudowany w stylu neorenesansu północnego z wpływem francuskiego przez firmę Otto Gehliga z Łodzi. Detal architektoniczny renesansowo-manierystyczny wzorowany był na przykładach francuskich i niderlandzkich. Sztukaterię i wnętrza wykonane przez N. Gunzela, ukończono w 1892 roku. W 1907 po zmianie właściciela nastąpiły również pewne zmiany w wystroju wnętrz i wówczas zamówiono w nieznanej wytwórni łódzkiej lub niemieckiej dwa witraże krajobrazowe o secesyjnej stylistyce do reprezentacyjnej klatki schodowej. Willa ta jest wolno stojąca, podpiwniczona z mansardowym poddaszem, na planie zbliżonym do kwadratu, w układzie trzytraktowym z reprezentacyjną klatką schodową w części południowo-zachodniej.

Elewacja frontowa jest najbardziej urozmaicona, w narożniku północno-zachodnim na parterze znajduje się murowana weranda z zejściem do ogrodu, a nad nią obszerny taras z kutą żelazną balustradą. Okna parteru zamknięte są łukiem odcinkowym, na piętrze zaś prostokątne ujęte w edykuły, flankowane półkolumnami. W narożniku północno-wschodnim znajduje się ukośnie dostawiona wieżyczka. Układ wnętrz jest amfiladowy z wielopoziomowym westybulem na parterze oraz obszernym korytarzem – hallem na pierwszym piętrze. We wnętrzach tych dominuje wystrój o motywach włoskiego renesansu i manieryzmu. Na szczególną uwagę zasługują unikalne na terenie Łodzi rozwiązania stropów sztukatorskich, występuje tzw. faseta podwinięta przysłaniająca częściowo strop, oraz zastosowanie łuku pięciolistnego pomiędzy pomieszczeniami w południowo-wschodniej części pierwszego piętra.
(Wikipedia) 

 

 

Obecny stan budynku: 

W okresie PRL przez wiele lat w pałacu mieścił się przyzakładowy żłobek Zakładów Przemysłu Pasmanteryjnego „Lenora” (d. fabryki Kellera). Po roku 1989 został zlikwidowany, a obiekt kupiła włoska spółka prawa handlowego. Na początku 2005 pałac wyceniany był na kwotę 400 tys. euro. W 2008 obiekt nabył amerykański aktor Max Ryan z zamiarem przeprowadzenia kapitalnego remontu budowli i uruchomienia w niej pensjonatu. W nocy z 31 marca na 1 kwietnia 2010 w niszczejącym od lat zabytku wybuchł pożar, który pochłonął część dachu oraz uszkodził charakterystyczną wieżyczkę. Do listopada 2014 plany remontu nie zostały zrealizowane, a właściciel od połowy 2012 próbuje sprzedać zniszczony w coraz większym stopniu obiek.
​(Wikipedia) 

Wydarzenia i działania: 
27.07.2015

Kradzież furtki na teren posesji. Około godziny 22.30 zawiadomiono policję, dzwoniąc na numer alarmowy 997.

28.07.2015

O godzinie 8.30 rano zgłoszono pisemnie zawiadomienie o kradzieży furtki na IV Komisariacie Policji na Polesiu. Następnie złożono to samo pismo u Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Łodzi. Jeszcze tego samego dnia o godzinie 22.00 policja znalazła ukradzioną furtkę, przeciętą na pół oraz zatrzymała podejrzanego o kradzież złomiarza.
W sprawę zaangażowała się prezydent Hanna Zdanowska, która poleciła postawienie stałego patrolu Straży Miejskiej pod pałacem, do czasu lepszego zabezpieczenia obiektu aby nie dochodziło do kolejnych aktów wandalizmu.

30.07.2015

Odbyła się akcja pisania listów do Maxa Ryana. Wysłano 235 listów papierowych i 343 formularze mailowe. Wydarzenie było szeroko komentowane w lokalnych mediach.

04.02.2016

W dniu dzisiejszym miała się odbyć rozprawa w związku z kradzieżą furki do pałacu. Jako świadkowie uczestniczyć w niej mieli min. przedstawiciel Towarzystwa Opieki nad Zabytkami oraz przedstawicielka Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Niestety rozprawa nie odbyła się gdyż, jak oznajmił sąd, pełnomocnik właściciela (pokrzywdzonego w sprawie) do którego kierowane były oficjalne pisma i zawiadomienia pojawił się rano w sądzie i oświadczył, że nie pełni roli pełnomocnika. W związku z tym sąd uznał, że pokrzywdzony nie został skutecznie powiadomiony o rozprawie i przysługujących mu prawach, i rozprawa nie może się odbyć w dniu dzisiejszym. Świadkowie zostali zwolnieni. Sąd stwierdził, że na obecną chwilę nie dysponuje adresem, pod którym mógłby skontaktować się z właścicielem i nie wie, na ten moment, jak dalej postępować. Razem z prokuratorem mieli się zastanowić jeszcze tego samego dnia co dalej można zrobić w tej sprawie. 

5.12.2017

Ogłoszenie o ofercie sprzedaży w serwisie Morizon - cena 2 980 000 zł, oferujący to Warsaw Properties Sp. z o.o

Czerwiec 2018

Budynek nie jest należycie zabezpieczony i penetrowany jest m. in. przez graficiarzy i miejskich eksploratorów. 

 

Czegoś tu brakuje?

Jeżeli powyższy tekst zawiera błędy lub informacja jest niekompletna, powiadom nas o tym w komentarzach poniżej lub przez formularz kontaktowy.

Zdjęcia: