Kamienica Izraela Cynamona

Nowomiejska 4
Stan obiektu: 
Katastrofalny
Właściciel: 
Mapka - lokalizacja: 
Najbliższe: 
Data powstania: 
przed 1895 r.
Styl architektoniczny: 
Opis i Historia: 

Budynek  jest typową miejską kamienicą, pochodzącą najprawdopodobniej z ostatniej ćw. XIX w., o przeznaczeniu mieszkalnym i w parterze usługowym.[1] Znajduje się w ścisłym Śródmieściu Łodzi, przy ulicy bezpośrednio przylegającej do jednego z bardziej charakterystycznych punktów miasta, czyli Pl. Wolności, w zwartej zabudowie innych kamienic z podobnego okresu.

Kamienica wykonana została w technice tradycyjnej – jest to obiekt murowany, ściany zewnętrzne wykonane z cegły pełnej na zaprawie wapiennej.  Tynkowanie zewnętrzne cementowo – wapienne. Posiada drewnianą więźbę dachową i dach, obecnie kryty papą, dwuspadowy. Stropy tradycyjne drewniane, stolarka okienna i drzwiowa oryginalnie drewniana, obecnie częściowo wymieniona na PCV. Od strony północnej przylega do budynku przy ul. Nowomiejskiej 6. Budynek trójkondygnacyjny  wraz z użytkowym poddaszem, niepodpiwniczony. Układ budynku podłużny, dwutraktowy, dziewięcioosiowy od strony fasady. Założony na planie wydłużonego prostokąta, z dwoma oficynami bocznymi.

Brama wjazdowa umieszona niesymetrycznie, w drugiej osi od strony pd., zamknięta odcinkowo, z wejściem do głównej klatki schodowej. Brama prowadzi na niewielkie podwórze. W szóstej osi od strony pd. znajdują się oryginalne, ażurowe wsporniki podtrzymujące nieistniejący balkon.

Otwory okienne i drzwiowe w poziomie parteru po licznych przekształceniach, obecnie stanowią niespójną i chaotyczną kompozycję.

Kamienica w duchu neoklasycystycznym, z powściągliwą, elegancką dekoracją architektoniczną. Składa się na nią nieistniejące płaskie boniowanie w poziomie parteru. Ponad nim pierwotnie znajdował się pas reklamowy (szyldy, etc.) wydzielony niewielkimi gzymsami. Partia pierwszego piętra z płycinami podokiennymi bogato zdobionymi sztukatorskimi przedstawieniami symetrycznych festonów ujętych w płaskie niewielkie pilastry w opaskach. Ponad nimi ciągły gzyms parapetowy, biegnący przez całą elewację frontową. Okna ujęte delikatnie profilowanymi opaskami, zwieńczone gzymsami nadokiennymi  wspartymi na konsolkach. W dalszej kolejności gzyms oddzielający partię pierwszego piętra od okien poddasza, wyciętych prostokątnie, obecnie bez dekoracji, być może pierwotnie też ujętych opaskami. Ponad nimi wydatny gzyms koronujący w typie kroksztynowym, obecnie obity częściowo wtórną blachą. W połaci dachu okna facjatek.

Obiekt znajduje się w Gminnej Ewidencji Zabytków m. Łodzi.

Przed wojną w kamienicy tej mieszkał Eliezer Lolek Grynfeld wybitny działacz na rzecz upamiętnienia dziejów Żydów łódzkich, wieloletni działacz Instytutu Yad Vashem, autor książki pt., „Gwizd Życia” (wraz z żoną). Być może kamienica należała do żydowskiej rodziny Rosenthal (m.in. rysownika Abrama Rosenthala, który tam mieszkał, podobnie matka Eliezera Grynfelda z domu nosiła nazwisko Rosethal). Niestety nie zostało to potwierdzone kwerendą archiwalną. Pod tym adresem znajdowała się też pierwsza łódzka księgarnia założona przez Jankiela Gutsztadta, który prowadził ją wraz ze sklepem z wyrobami włókienniczymi prawdopodobnie w latach 1848 – 1855.

Według nie potwierdzonych źródeł kamienica w obecnym kształcie istniała już w 1876 r.

 

[1] Omówiony zostanie jedynie budynek frontowy

Obecny stan budynku: 

Nieruchomość składa się z budynku frontowego i oficyn.

Budynek frontowy jest w trakcie projektu przywrócenia walorów estetycznych elewacji frontowej zgodnie z wyszukaną ikonografią.

Oficyny Nowomiejskiej 4 są w fatalnym stanie. Budyneki spotkał też wyjątkowy pech związany z przejęciem praw do nich przez bardzo nieuczciwego właściciela, przedsiębiorcę z Poznania - Andrzeja Pańczaka - znanego także z doprowadzania do ruiny budynków w innych polskich miastach. Z lokalnej prasy, głównie Dziennika Łódzkiego, możemy dowiedzieć się o zawiłej historii funkcjonowania kamienicy z ostatnich 10 lat .
Artykuł z 11 marca 2012 roku opisuje dość dokładnie losy obecnych mieszkańców Nowomiejskiej 4. 
Część lokali (dokładnie 10) zostało wyłączonych z użytkowania przez PINB już w 2006 roku. Pomimo tego właściciel wynajmował je kolejnym osobom. Po upływie terminu najmu nie podpisywał nowej umowy, a jedynie korzystał z nieuwagi osób wynajmujących mieszkania, którzy podpisali zobowiązanie ponoszenia wysokich kosztów za zajmowanie mieszkań bez podpisanej umowy najmu.

Procedury i kontrole prowadzone przez Nadzór Budowlany ciągnęły się przez kolejne lata, nie przynosząc zamierzonego efektu w postaci doprowadzenia do remontu budynków i lokali. 

Sprawa wreszcie trafiła do prokuratury oraz w konsekwencji do sądu i wreszcie w czerwcu 2015 roku sąd wydał wyrok 3 miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata uzasadniając, że właściciel kamienicy ignorował obowiązki wynikające z posiadania nieruchomości oraz zalecenia PINB oraz nie wykonał zabezpieczeń koniecznych dla bezpiecznego użytkowania budynku. 
Dowiadujemy się o tym z artykułu w Dzienniku Łódzkim z dnia 23 czerwca 2015 roku. Wyrok sądu w tamtym czasie był jeszcze nieprawomocny. Sprawa kamienicy, na tę chwilę nie powróciła do mediów ale można się spodziewać, że wpłynęły apelacje i sprawa sądowa nie jest ciągle zakończona.

Czegoś tu brakuje?

Jeżeli powyższy tekst zawiera błędy lub informacja jest niekompletna, powiadom nas o tym w komentarzach poniżej lub przez formularz kontaktowy.

Zdjęcia: